16.1.2009

Poznań, Polska

Adios muchachos!

Pobudka o 4:00. O 4:20 Msza św. w kaplicy na Śródce. Na dworzec odwozi mnie ks. Adam, dwa Pawły, Bułka, na dworcu czeka już Ficino. Jest patriotycznie, bo wzięli flagi. Odlot o 6:15 trochę się przesunął.

Pożegnanie na lotnisku
Poprzedni wpis Następny wpis

Spis treści